- Mamy jedno wspólne zainteresowanie, sama lubię pobyć sama z psami. Zostały mi w sumie tylko one, nie miałam z nikim dobrego kontaktu od dłuższego czasu, jak z nimi. Może uznasz to za dziwne, ale czuje jak by mnie rozumialy. - powiedziałam wolno i spokojnie.
Chłopak popatrzył się na mnie klikając głową na boki, przecząco.
- A poza tym, masz jakieś zainteresowanie na drugim miesjcu?
- Często zsjmowalam się białą kartką i zwykłym ołówkiem, nic zwykłego. - skrzywilam się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz