czwartek, 17 grudnia 2015

Od Lyne do Maksa

- Bardzo chętnie, od dłuższego czasu nie miałam prawdziwych przyjaciół. - usmuechnelam się na chwilę, po czym zrobiłam zwykłą, ponurą minę na wskutek wspomnień.
- Nie martw się, wszystko da się naprawić. - mruknął, a jednocześnie przekonał mnie do wszystkiego. - Dam ci chwilę czasu, byś się przygotowała.
- I nawzajem. - cichutko zachichotalam.
Oboje weszliśmy do swoich pokoi, od razu zaczęłam szukać na dobrą sprawę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz